06.04
  1. Jazda bez ochronnej odzieży lub duże oszczędności na niej

Ceńmy sobie nasze zdrowie i sprawność. Nieprzekonanych odsyłamy do filmików z wypadkami motocyklistów.

  1. Zaniedbanie motocykla

O motocykl trzeba dbać nie tylko od serwisu do serwisu. On wymaga stałej uwagi, bo od tego zależy nasze bezpieczeństwo na co dzień.

  1. Zakup pierwszego motocykla o znacznej mocy

Nie jest to dobry pomysł, bo w połączeniu z niewielkimi umiejętnościami, często prowadzi do katastrofy.

  1. Zbyt mocne napinanie dłoni na kierownicy, rąk i barków

Znacie to z pierwszych lekcji nauki jazdy? Niestety sytuacja często się powtarza przy pierwszych, samodzielnych przejażdżkach, a nie ułatwia to motocyklowi jazdy.

  1. Przeświadczenie o własnym pierwszeństwie

Będąc motocyklistą własne bezpieczeństwo zawsze jest ważniejsze, niż własne pierwszeństwo. I nawet jeśli je masz – to upewnij się, czy przejedziesz bezpiecznie.

  1. Zbyt duże zaufanie do własnych umiejętności

Radość z jazdy i fascynacja przyśpieszeniem może sprawić, że nie zauważymy najsłabszego ogniwa – braku własnych umiejętności.

  1. Przeciskanie się w korku bez potrzebnych umiejętności

Im wolniej jedziemy, tym mniej stabilny staje się motocykl. Warto poćwiczyć wolną jazdę w bezpiecznych warunkach, niż ufundować komuś nowe lusterko.

  1. Hamowanie w zakręcie

Hamowanie (z powodu zbyt dużej prędkości) w trakcie pochylenia, skutkuje prostowaniem się motocykla i jeszcze większym promieniem skrętu – nie jest to więc dobry pomysł.

  1. Wjeżdżanie w przeszkodę

Motocykl jedzie tam, gdzie patrzy motocyklista – wnioski nasuwają się same.

  1. Panika i położenie motocykla

W trudnej sytuacji pierwszą reakcją powinno być awaryjne hamowanie, by wytracić prędkość. Warto je dobrze wyćwiczyć, nie tylko do egzaminu.